HYMN POLSKI
Mazurek Dąbrowskiego – polska pieśń
patriotyczna, od 26 lutego 1927 oficjalny hymn państwowy Rzeczypospolitej
Polskiej. Historia
[
symbole narodowe ] [
barwy narodowe ] [
flaga
państwowa ]
[ godło państwowe ]
Pierwotnie, jako Pieśń
Legionów Polskich we Włoszech, został napisany przez Józefa Wybickiego, autor
melodii opartej na motywach ludowego mazurka jest nieznany. Pieśń powstała w
lipcu 1797 we włoskim miasteczku Reggio Emilia. Pierwszy raz została wykonana
publicznie 20 lipca 1797 roku.
Od samego początku z
aplauzem została przyjęta przez Legiony Dąbrowskiego. Z początkiem
1798 znana była również w kraju we wszystkich zaborach. Śpiewana była podczas
powstania listopadowego (1830), styczniowego (1863), przez Polaków na Wielkiej
Emigracji, w czasie rewolucji 1905, I i II wojny światowej. Tekst Mazurka był
tłumaczony przez poetów solidaryzujących się z walczącą Polską i znany był w
17 językach, m.in.: niemieckim, francuskim, angielskim, rosyjskim, węgierskim,
chorwackim, macedońskim, serbskim, słowackim, litewskim. Podczas Wiosny Ludów
(1848) Mazurek Dąbrowskiego śpiewany był na ulicach Wiednia, Berlina i Pragi,
gdzie cieszył się szczególną popularnością. Ryszard Wagner wykorzystał melodię
Mazurka w uwerturze Polonia skomponowaną po upadku powstania listopadowego.
Grano ją pod okupacją niemiecką w czasie II Wojny Światowej, gdy zabronione
było granie polskiego hymnu.
Aktualna treść
(na podstawie załącznika nr 4 do ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r. o
godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej oraz o pieczęciach
państwowych – Dz. U. z 2005 r. Nr 235, poz. 2000)Tekst według pisowni
rękopisu Wybickiego
(według: J.S. Kopczewski, O naszym hymnie
narodowym, NK, Warszawa 1988)
Jeszcze Polska nie
zginęła,
Kiedy my żyjemy.
Co nam obca przemoc wzięła,
Szablą odbierzemy.
Marsz, marsz Dąbrowski,
Z ziemi włoskiej do Polski.
Za twoim przewodem
Złączym się z narodem.
Przejdziem Wisłę, przejdziem Wartę,
Będziem Polakami.
Dał nam przykład Bonaparte,
Jak zwyciężać mamy.
Marsz, marsz...
Jak Czarniecki do Poznania
Po szwedzkim zaborze,
Dla ojczyzny ratowania
Wrócim się przez morze.
Marsz, marsz...
Już tam ojciec do swej Basi
Mówi zapłakany —
Słuchaj jeno, pono nasi
Biją w tarabany.
Marsz, marsz...Jeszcze Polska nie umarła,
kiedy my żyjemy.
Co nam obca moc wydarła,
szablą odbijemy.
Marsz, marsz, Dąbrowski
do Polski z ziemi włoski
za Twoim przewodem
złączem się z narodem.
Jak Czarnecki do Poznania
wracał się przez morze
dla ojczyzny ratowania
po Szwedzkim rozbiorze.
Marsz, marsz, Dąbrowski...
Przejdziem Wisłę przejdziem Wartę
będziem Polakami
dał nam przykład Bonaparte
jak zwyciężać mamy.
Marsz, marsz, Dąbrowski...
Niemiec, Moskal nieosiędzie,
gdy iąwszy pałasza,
hasłem wszystkich zgoda będzie
jak ojczyzna nasza.
Marsz, marsz, Dąbrowski...
Już tam ojciec do swej Basi
mówi zapłakany:
"słuchaj jeno, pono nasi
biją w tarabany."
Marsz, marsz, Dąbrowski...
Na to wszystkich jedne głosy:
"Dosyć tej niewoli
mamy Racławickie Kosy,
Kościuszkę, Bóg pozwoli.